Szlak Komeńskiego

śladami wiary i nauczyciela narodów
[60km/1252m; MTB]

Trasa ta jest powrotem do czasów, kiedy nasze góry - leżące na peryferiach, a więc oddalone od wydarzeń mających miejsce w kraju - zapewniały ochronę wszystkim tym, którzy znaleźli się w konflikcie z ówczesnymi władcami. Wróćmy do początków XVII w., kiedy konflikt religijny, którego początkiem były wojny husyckie w XV w., osiągnął apogeum. Spory między katolikami a protestantami, które wpędziły kraj w biedę, zakończyły się powstaniem niekatolickiej szlachty czeskiej przeciwko cesarzowi oraz klęską tego powstania w 1620 r. w bitwie pod Białą Górą. Konsekwencją było twarde panowanie Habsburgów oraz germanizacja i rekatolizacja. Podkarkonoskie dominia należące do protestanckiej szlachty zostały skonfiskowane, przejął je Albrecht von Wallenstein (Waldstein), dowódca armii cesarskiej.

W okresie tym wielu niekatolików uciekło na leżący za górami Śląsk, gdzie znaleźli ochronę u tamtejszych protestanckich władców. Jednym z takich uciekinierów religijnych, zwanych eksulantami, był Jan Amos Komeński (1592 - 1670), biskup najbardziej znanego czeskiego kościoła protestanckiego - jednoty braci czeskich. Był to jeden z największych europejskich pedagogów oraz filozofów humanistycznych oraz pisarz.
W regionach podgórskich, daleko od centrum kraju, odwet katolickiej szlachty nie był tak szybki. Jeszcze w latach 1626 - 1628 Komeński znalazł tymczasowe schronienie w pałacu w Bílej Třemešnej, należącym kiedyś do wspierającego powstanie Adama Zilvára z Silbersteina. Jan Amos znalazł tu w słynnej bibliotece inspirację dla swojego najbardziej znanego dzieła pedagogicznego "Didaktica Magna". Podczas tego pobytu odwiedzał również inne miejsca leżące na podgórskim terenie Podkrkonoší. W 1627 r. przebywał w Vlčicach, w innym skonfiskowanym pałacu Adama Zilvára. W zimie 1627 r. w Horní Brannej odwiedził Václava Zárubę z Hustířan, który w nie swoim już, bo skonfiskowanym i należącym do Wallensteina, pałacu czekał końca swych dni. W pałacu znajduje się dziś - oprócz urzędu gminy - małe muzeum, upamiętniające pobyt Komeńskiego oraz jego dzieło. To właśnie było ostatnie miejsce, w którym przebywał przed definitywną ucieczką z ojczyzny. Wraz z rodziną i przyjaciółmi odjechał zimą 1628 r. po starej drodze na Černý Důl obok dzisiejszych kopalni wapienia przez góry zwane Konfiskáty.
Dziś zwrócą tu naszą uwagę dwie odnowione kapliczki. Powstały już po odejściu Komeńskiego, kiedy Kościół Katolicki wszelkimi sposobami umacniał swoją pozycję, budując niewielkie obiekty oraz bogate klasztory. Uważny obserwator odnajdzie takich kapliczek oraz przydrożnych krzyży dziesiątki, zwłaszcza na terenach podgórskich. Eksulanci szli dalej w kierunku na Janské Lázně i Žacléř. Pomnik w miejscowości Černá Voda upamiętnia miejsce, gdzie Komeński na zawsze opuścił kraj ojczysty, aby wyruszyć do Leszna, a później do Anglii i Szwecji. Tam stał się znanym i cenionym w całej Europie uczonym, autorem wielu dzieł i podręczników, z których uczyli się także liczni europejscy władcy.
Nasza trasa zawraca jednak powyżej Janskich Lázni w głąb kraju, w kierunku na Vlčice i Hostinné, a stąd prowadzi po starej drodze z pięknymi widokami na Karkonosze z powrotem w góry. Dziś tylko czasami korzystają z niej rolnicy, dlatego z trudnością odgadujemy jej przebieg. Ona właśnie stanowiła prawdopodobnie początek - często tragicznie zakończonych - prób przejścia przez góry w poszukiwaniu wolności religijnej.
Bracia czescy oraz inni protestanci mogli wrócić do kraju dopiero po Patencie Tolerancyjnym ogłoszonym przez Józefa II w 1781 r. Tymczasem jednak rozeszli się po całym świecie, wielu z nich zasłynęło jako misjonarze w dalekich krajach - na Wyspie św. Tomasza, Grenlandii, w Ameryce Pn. czy Afryce Pd.

gps data - (GPX, 40kB) google maps


Tento projekt je spolufinancován Evropskou unií a Královéhradeckým krajem
[CNW:Counter]